Blog podróżniczo - polityczny: Komentarze z moich podróży i otaczającego mnie życia politycznego
Blog > Komentarze do wpisu
Burka - Afganskie przeklenstwo

Dla tych co jeszcze nie wiedza: Burka jest to plat pofaldowanego materialu wykonanego przewaznie z najtanszych gatunkow sztucznego materialu. Slozy do calosciowego zakrycia ciala kobiety przed wscibskimi wzrokami przypadkowych mezczyzn. A bedac bardziej precyzyjnym to chroni przed grzesznym prowokowaniem mezczyzn w miejscach publicznych a co za tym idzie kuszenie mezczyzn do grzechu przez kobiety. Burka ma generalnie ksztal dzwonu ktory skutecznie deformuje zewnetrzny ksztalt kobiety. Kobieta ma mozliwosc ogladania swiat przez drobna kratke na oczach. Uzywana glownie przez zamezne kobiety. Cena okolo 20 zlotych. 

Postaram sie zeby ten artykul byl jak najmniej emocjonalny ale jak sie opisuje takie wynalzaki czlowieka jak burka to ciezko zachowac spokoj.

Po piersze przez zmuszanie do noszenia burki czlowiek pozbawiany jest wlasnej tozsamosci - jest po prostu jedna z wielu burek chodzacych po ulicy. Po drugie zmusznie do noszenia burek jest znecaniem sie nad osoba ktrora musi nosic to urzadzenie wykonane ze sztucznych materialow w 45 stopniowym uplace. Po trzecie jest niebezpieczne - jako ze kobieta ubrana w burke ma bardzo ograniczone pole widzenie co w polaczeniu z materialem siegajacym do ziemi podwoduje czeste upadki kobiet na drogach. Bez burki jest ciezko poruszac sie pieszo na ulicy - a raczej na ich braku po wystajacych kamieniach i piasku. A co dopiero jak sie swiat widzi przez mala niewyrazna kratke. Wiele kobiet uciarpialo w wypadkach samochodowych tylko dlatego ze nie byly w stanie zobaczyc nadjezdzajacego samochodu. Po czwarte jest to niezaprzeczalnie urzadzenia godzace w godnosc czlowieka. Czlowiek w burce nie jest w stanie swobdnie rozmawiac czy spozywac posilkow. I po piate powoduje slepniecie kobiet ktore musza nadwyrezac swoj wzrok zeby cokolwiek zobaczyc przez "wizjer" burki. 

Przeprowadzilem male badanie wsrod znajomych mi mezczyzn Afganiskich pytajac czy ktorys z nich kiedys nosil burke choc przez chwile. Nikt z badanach tego nie zrobil ale wiekszosc potwierdzila ze ich zony nosza burki na ulicy. Sam osobiscie przymierzylem ten wytwor ludzkiego geniuszu - wytrzymlem niecale 5 minut. Bylo przerazajaco goraco i klaustrofobicznie a moja zdolnosc poruszania sie zostala ograniczona do minimum jako ze prawie nic nie widzialem.

Czesc mezow twierdzi ze burka jest noszona przez ich zony na ich wlasne zyczenie. Pewnie to i prawda bo dzieki temu unika one wieli przykosci poza domem, ktorych zapewne by doznala jak by byla bez burki.

Bardzo szanuje inne kultury i rozumiem dazenie do ochrony kobiet w islamskiej kulturze ale czy burka na pewno jest najlpszym sposobem na osiagniecie tego celu?

ps. przepraszam za male zblizenia zdjec ale gdyby ktos zauwazyl ze sfotografowalem kobiete - nawet w burce - ta kobieta moglaby miec nieprzyjemnosci. Dlatego wszystkie zdjecia zostaly zrobione z oddali lub z ukrycia.

Wszystkie zamieszczone powyzej zdjecia zrobione zostaly przez autora blogu

czwartek, 04 sierpnia 2005, rzehak

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2005/08/05 09:39:59
Burka/nikab/czador to wyzwolenie dla każdej muzułmańskiej kobiety :o) Poza tym muzułmanki są od tego aby siedzieć w domach a nie żeby paradować po ulicach! A poważnie: w sunnizmie istnieją dwie główne opinie co do burki: większość uczonych i muzułman optuje za tym, że zakrywać należy wszystko poza twarza, stopami i dłońmi (wynika to z odp. hadisów), mniejszość - głównie wahhabici i np. talibowie - optuje za tym, aby muzułmanki ubierały się tak jak żony proroka, czyli zasłonięte całe ciało, widać tylko oczy :o) Osobiście zaś współczuje tym Afgańskim kobietom, że ich życie to najczęściej piekło na ziemi...

***
religiapokoju.blox.pl
***
-
2005/08/05 10:44:38
"Czesc mezow twierdzi ze burka jest noszona przez ich zony na ich wlasne zyczenie. Pewnie to i prawda bo dzieki temu unika one wieli przykosci poza domem, ktorych zapewne by doznala jak by byla bez burki."
To jest prawdą - osobiście znam sytuację kiedy brat (dość postepowy, że tak to ujmę) prosił swoja siostrę o to żeby nie zakładała burki, tłumacząc że to przeżytek, że tak nie powinno już być w XXI wieku, ze wystarczy husta. Jednak jej odpowiedź była mrożąca - nosząc burkę czuje się bezpieczniejsza, mam pewność ze nie zostanę napdnięta, bo meżczyźni czują respekt wocec kobiet w burkach. natomiast kobiety odsloniete sa traktowane po prostu jako wyuzdane. Tak więc owszem noszenie burki wynika z woli kobiet ale niestety ta wola czesto jest rezultataem konieczności...
-
2005/08/05 10:47:01
PS. Fantastyczny blog - zazdroszcze pracy :) Pytanie - czy nie wiesz gdzie poza PAH-em mogę uzyskać informacje nt. wolontariatu w Afghanistanie? Pozdrawiam serdecznie
-
2005/08/05 12:17:53
Okaleczanie kobiet w różny sposób jest tak wszechobecne, że aż nie do zniesienia. To co piszesz o burkach to takie samo zachowanie jak wycinanie łechtaczek kobietom, nakładanie im pierścieni na szyję, nakaz noszenia małych butów etc.
Jestem kulturoznawcą i powinienem podchodzić do tych spraw obiektywnie, ale nie potrafię usprawiedliwić tych okrucieństw.

Patrząc dalej nasza kultura zachodnia także nie szczedzi kobietom tortur. Gorset (kiedyś), szpilki, i obecna nagonaka na piękne ciało i zgrabną sylwetkę- to nic innego jak kulturowo usankcjonowana forma tortur na pewno nie wpływająca pozytywnie na zdrowie kobiet.
-
2005/08/05 21:17:51
kurcze myslalem ze nie ma szans sie tam dostac. a jednak! strasznie ci zazdroszcze ze tam jestes i jednoczesnie bardzo sie ciesze:> pewnie nie bylo latwo, tym bardziej, chyle czolo. z tego co zdazylem zauwazyc to pracujesz z jakas org charytatywna, czy mozna sie tam do nich zalapac? lub choc jak sie z nimi skontaktowac?
i ostatnie, najwazniejsze - czy po Afganistanie mozna obecnie (lub w bliskiej przyszlosci) podrozowac (powiedzmy w miare bezpiecznie)? raczej taka forma zobaczenia tego cudownego kraju bardziej by mi odpowiadala.
bardzo bym sie ucieszyl gdybys mi odpowiedzial, mozesz na maila - norvek@gazeta.pl
-
2005/08/06 08:02:34
Od kilku lat oserwuje coraz większą ilość kobiet ubranych w czador(nie typową burkę) we Francji. Bedąc w Afryce poznałam ten wynalazek osobiście i nawet założyłam. Arabki nauczyły mnie wywiązywać te zwoje materiału tak aby zosatwiać zaledwie drobną szparkę na oczy. Trzyma się wtedy część frontalną materiału w zębach. Oczy są prawie w ogóle niewidoczne. Potrafią mówić, jeść, trzymając jednocześnie czador w ustach. Nienawidzę tego ustrojstwa. Szokuje mnie fakt iż zachodnie demokracje są równie bezsilne w stosunku do obywateli własnych krajów. Nikt nie ma odwagi powiedzieć iż jest to zwykłe pogwałcenie praw człowieka. I to we Francji!!!!
-
2005/08/06 13:28:09
Ilosc komentrzy i ich tresc swiadczy ze wiele osob jest tym zbulwersowanych i dobrze. Mam nadzieje ze w koncu burki zostane wyrzucone ale obawiam sie ze nie nastapi to za szybko.

Awranka - Norevk - wiem ze Polskia Misja Medzyczna rowniez dziala w Afganisatnie. Poza tym jest mnostwo miedzynarodowych NGO ktore tutaj sa i do wszystkich mozna sie zglosic przez internet. Wbrew pozorom jest tu juz troche turystow ktorzy przyjezdaja to zwidzac i zyc z ludzmi. Jest to obarczone pewnym ryrzykiem i ja osobiscie nie polecam - ale mozne. Dla Polakow potrzebna jest wiza - do uzyskanie w Warszawie.

-
2005/08/08 00:12:28
Po raz pierwszy spotkałam się z tym. Piszesz: człowiek. Nie wyznaczasz płci tych, co noszą burki.
Te kobiety powinny Ci podziękować. MOżew kiedyś. Jak zdejmą burki i "owidzą"...
-
2005/08/08 15:38:34
zastanawiałam się, jak by to było, gdyby jakaś ciekawa striptizerka rozbierała się w swoim "show" właśnie z burki i wszystkiego tego tałatajstwa, które noszą powyższe kobiety
czy to nie jest jedyne miejsce na ziemii, gdzie ciało kobiety ma jeszcze jakies tajemnice?
za cenę cierpienia, to prawda

niepokalana.blox.pl
-
2005/08/09 09:42:43
z europejskiego punktu widzenia burka jest wielką niesprawiedliwością i torturą, nie przypuszczam jednak, że zostanie wyrzucona na śmietnik historii, bo problem burek to nie tylko kwestia poszanowania tradycji, czy specyficznej obyczajowości. Polecam wam wywiad z Ryszardem Kapuścińskim w GW (6-7.08.05) pt.:"Detronizacja Europy". Wg. Kapuścińskiego jesteśmy dziś świadkami trzeciej fali dekolonizacji tych obszarów świata, które ongiś zostały poddane wpływom europejskim - dekolonizacji kulturowej. Polega ona na poszukiwaniu i odnajdywaniu przez kraje Trzeciego świata własnej odmiennej od europejskiej tożsamości. Kapuściński twierdzi, że coraz więcej kobiet - młodych i wykształconych - ubiera czador chcąc podkreślić swoją odrębność i dumę z przynależności do swojej cywilizacji. To potwierdza złożoność problemu, na który powinniśmy patrzeć z wielu stron, nie tylko z naszej europejskiej perspektywy.
-
2005/08/09 13:06:06
Wbrew powszechnemu przekonaniu,to nie w burce tkwi problem, ale w zakwefionym społeczeństwie. Sama burka bywa przez kobiety muzułmańskie traktowana, paradoksalnie, jako element walki o swoje prawa. Pod jej osłoną mogą się czuć bezpiecznie, bo nie są narażone na ataki ze strony fundamentalistów. Burka zapewnia im społeczne uznanie i szacunek.
-
2005/08/09 14:37:30
jestem pod wrażeniem, jakiś czas temu rozmawiałam z kumplem, który był przez jakiś czas w omanie i usiłował mi udowodnić jakim to wielkim wyzwoleniem i poszanowaniem godności kobiet jest czador, fajnie, że są mężczyźni, którzy dostrzegają, że to jest kwestia pozbawiania tożsamości
-
2005/08/09 15:46:25
Chcialbym podkerslic jedna rzecz - zanim ktokolwiek bedzie uzasadnial potrzebe istnienia burki zachecam ta osobe to ubrania burki i spedzenia dnia na robieniu zakupow, jedzeniu i pilnowaniu dzieci w 45 stopniowym upale z burka na glowie. A nastepnie z zainteresowniem wyslucham opini takiej osoby. Rowniez zwracam uwage na male ale znaczaca roznice - ja pisalem o byrce a nie o czadorze. To sa dwie rozne rzeczy - czador nie zakrywa calej twarzy i czesto jest robiony z materialow dobrej jakosci - oczywiscie to zalezy od zamoznosci kobiety a raczej zamoznosci jej meza. I pewnie duzo jest prawdy w tym ze kobiety wybieraly burke po pod nia "mogą się czuć bezpiecznie, bo nie są narażone na ataki ze strony fundamentalistów" - ale pytanie czy wszystko jest w porzadku jak kobieta musi sie ukrywac pod plachta szmaty aby miec zapewnione "społeczne uznanie i szacunek"?
-
2005/08/09 18:16:22
a czy w porządku jest to, że kobieta żyjąca w sferze kultry zachodniej zmuszona jest do depilacji całego ciała? no nie, bo dyskomfort jaki taka depilacja wywołuje jest wielki, ale żadna z kobiet nie przestanie się depilować, bo takie tu panują zasady, gdyby się do nich nie stosowała, zostałaby w mniejszym lub większym stopniu narażona na szykany, to oczywiście tylko jeden z gorsetów nakładanych na kobiety na całym świecie, w każdej kulturze, jest więcej, a burka stanowi być może przykład najbardziej spektakularny, bo najbardziej widoczny, namacalny i dla Europejczyków niezrozumiały, boleśnie detronizujący ich sposób myślenia.
-
2005/08/09 21:54:25
Rzehak, gratuluje wspaniale prowadzonego Dziennika...Twoje opisy niesamowicie pobudzaja wyobraznie, dodatkowo zamieszczone zdjecia... Po prostu gratuluje.
-
2005/08/09 23:25:43
Urodziłam się w Polsce. Mogę jeść co chcę, mogę nosić spodnie, krótkie spódniczki, malować się, studiować, pracować.
Gdybym urodziła się w kraju mojego ojca pewnie bym głodowała, bo to bardzo biedny kraj.
Gdybym urodziłą się w Afganistanie miałabym już gromadkę dzieci, męża, wobec którego musiałabym okazywać posłuszeństwo, chodziłabym w burce.
Kwestia urodzenia. Miałam szczęście, one nie. Kwestia wychowania- wychowane w posłuszeństwie nawet nie pomyślą o sprzeciwie. kwestia presji społecznej.
A ci, którzy mogą to zmienić nie robią tego. Nie rozumiem...
-
2005/08/10 06:10:04
Pravdan - zgdzam sie uwarunkowania spoleczne zawsze nakladaly io pewnie beda nakladac pewne wzroce postepowania powszechnie akceptowane w danej kulturze i miejscu. Tylko czemu to przewaznie kobiety sa ofiarami?

Witoldyna - pewnie nie powinienem tego pisac jako facet ale obawiam sie ze wiele krzywd wyrzadzonych kobietom wynika z proznosci i lenistwa mezczyzn. Kobieta ktora czesto jest matka dazy do pokoju w swoim otoczeniu zeby zapewnic bezpieczenstwo i rozwoj swoim dzieciom co dla matki jest najwazniejsze - dla tego celu kobieta jest w stanie znosic wiele - chyba zbyt wiele... Prawda jest smutna ale wedlug mnie jest jedno proste rozwiazanie sytuacji kobiet w Afganisatnie - przynajmniej tymczasowe. A mianowicie wszystkie kobiety powinny zostac ewakuowane z Afganistanu na jakis miesiac. Wtedy mezczyzni musieli by sobie gotowac, wychowywac dzieci, obslugowac sie i spelniac swoje potrzeby seksulane. Znajc wrodzone lenistwo i wygodnictwo mezczyzn mysle ze po krotkim czasie zmienili by swoj poglad i sposob traktowania kobiet.

gato-negro - dzieki to mile
-
2005/08/10 12:08:15
Wydaje mi się, że to neibyłby dobry sposób, bo w kobietach nic by to nie zmieniło i dalej żyłyby po tym miesiącu jak żyły. Może należałoby raczej zacząć zmiany od młodego pokolenia, bo starsi mężczyźni i tak wiedzą swoje.
-
2005/08/10 13:17:12
Czy ja wiem czy by nie zmienilo? Ostatnio bralem udial w szkoleniu kobiet aktywistek - prosze nei mylic slowa "aktywistka" z feministka w europejskim wydaniu. Aktywistka to kobieta ktora by chciala zmiane ale jeszcze nie wiem jak zmienic swoj swiat na bardziej przyjazny dla kobiet.
Ale nie tym mialem - i w trakcie szkolenia te kobiety zabieraly aktywny udzial w dyskusji, dzielily sie swoimi doswiadczeniami i pomyslami. A jednoego wieczoru....tanczyly!?!? Prosze mi wierzyc takie rzeczy sie tutaj nie zdarzaja. Oczuwiscie tanczyly tylko miedzy soba i w ukryciu przed lokalnymi mezczyznami - ale tanczyly!. Tak wiec to chyba nie do konca jest tak ze kobiety w Afganistanie akceptuja swoja sytuacje w tym kraju. Po za konczeniu seminariow kobiety sie rozeszly - ubrane w burki oczywiscie - ale z nowymi pomyslami i nadziejami - i z przeswiadczeniem ze ze jest ich wiele i ze wcale nie sa gorsze od mezczyzn jak im sie wpaja od urodzenia.
-
Gość: , homer.fil.us.edu.pl
2006/01/24 09:48:23
Jestem oczarowana Twoimi stronami.
-
Gość: , homer.fil.us.edu.pl
2006/01/24 09:51:07
Zapomniałam się podpisać w poprzednim komentarzu, ale to ja - Kasia Wyrwas. Pokazywałam zdjęcia (np. słoni) mojemu dziecku - jakże było zachwycone! Pozdrowienia gorące dla Ciebie i Daruni, u nas w Polsce siatczyste mrozy.
-
2006/01/25 05:08:12
Witaj Kasiu i dzieki za mile slowa i malego czytelnika/ogladacza sloni :-). Przetrwajcie tam jakos te mrozy i byleby do wisony :-)
-
2006/02/21 14:29:17
gdy byłem w Iranie, spotkałem się z opinią, że od kiedy w wyniku rewolucji Chomeiniego wprowadzono tam obowiązkowe nakrycia głowy dla kobiet, radykalnie zmniejszyła się wśród nich zachorowalność na raka piersi :-)

dla ścisłości: w Iranie nie nosi się burki, kobieta może pokazywać twarz.

pozdrawiaM.
-
Gość: hej, ip-85-198-238-209.broker.com.pl
2007/05/27 20:02:03
troche malinowskiego
a potem dopiero twierdzic ze cos jest
niewygodne i absurdalne

beduini sa wszyscy opatuleni
i jakos nie narzekają



-
Gość: , 77.91.63.18*
2007/07/25 19:22:30
Burka, czador chusty czy galabija - to rzeczy, które nas Europejczyków bulwersują. Jednak my możemy tylko wyrażać swoje opinie i to w sposob bardzo delikatny, tak aby nie urazić przedstawicieli innych kultur. Nie możemy, nie mamy nawet prawa, aby zmieniac kulturę , zwyczaje i obrzędy innych narodow uksztaltowane przecież przez wieki. Nigdy nie spotkałam się z ostrą krytyką , ze w kraju arabskim na terenie hotelu, czy też plaży nosilam strój kąpielowy. Faktem jest , że kultura wymaga poszanowania i poważnego traktowania zwyczajów innych ludzi. Przed wejściem do meczetu nawet chrześcijanie zakrywaja glowy, a kobiety dodatkowo nogi. Dla nas to dziwne, ale to odrębność danej nacji dla której chylę głowę.
-
Gość: , lan6.wancom.pl
2007/09/26 22:39:01
Pewien poeta napisał: "Kobieta w burce jest jak perła w muszli". Zdanie to ujmuję kobietę jako największy skarb mężczyzny, którego powinien on strzec przed... niczym innym jak męską chucią. Dlaczego jednak to kobieta ma płacic za grzeszną naturę mężczyzny? Tak naprawdę nasz krąg kulturowy również nie jest wolny od tego typu myślenia. Zgwałcone kobiety nadal pyta się czy nie były ubrane zbyt prowokująco, w klubach klepię się w tyłek panie ubrane w obcisłe dżinsy. Od kobiet wymaga się ładnego wyglądu, szykanowane są te którym natura poskąpiła piękna bądź środków na zdobycie go (chirurgia plastyczna). Jest oczywiście ogromna różnica między cierpieniem "kobiety w burce" a cierpieniami "kobiety w makijażu". Różnica która bije w oczy. W obliczu globalizacji, internacjonalizacji i medializacji świata, również muzułmanki coraz częściej mogą zobaczyc świat, gdzie kobieta ma prawo wyboru. Myślę że pragną one wolności. Wolnośc tę wykorzystają jednak w inny sposób, a my nie mamy prawa narzucac im w jaki. Gratuluję bloga i umiejętności patrzenia na świat bez cienia szowinizmu. Agnieszka.
-
Gość: Anna, bkj148.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/10 20:56:13
Blog bardzo fajny ( jesli wolno mi oceniac). Empatia, ktora z niego promieniuje jest naprawde niezwykla. Chyba nie da sie w tak krotki sposob przekazac tak istotnych spraw, dlatego blog jest wspanialy. Pozazdroscic ludziom, ktorzy maja przyjemnosc spotkac w zyciu kogos takie jak Ty ( Pan). Pozdrawiam serdecznie.
-
Gość: Anna, bkj148.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/10 20:56:29
Blog bardzo fajny ( jesli wolno mi oceniac). Empatia, ktora z niego promieniuje jest naprawde niezwykla. Chyba nie da sie w tak krotki sposob przekazac tak istotnych spraw, dlatego blog jest wspanialy. Pozazdroscic ludziom, ktorzy maja przyjemnosc spotkac w zyciu kogos takie jak Ty ( Pan). Pozdrawiam serdecznie.
-
2008/10/01 17:58:29
Moim zdaniem społeczeństwa dzielą się po prostu na takie, gdzie kobiety są szanowane - tam kobieta mogłaby przejść nawet nago ulicą i nikt by jej nie dotknął i takie, gdzie szanowane nie są - tam, żeby ochronić się przed napaścią seksualną muszą chodzić całe okutane takim potwornym narzędziem tortur. Tam mężczyźni do tego stopnia nad sobą nie panują i to jest straszne.
-
Gość: zima300, 87-205-241-250.adsl.inetia.pl
2009/05/20 15:38:43
nie ma czegos takiego jak KULTURA muzułmańska, bo nie ma kultury tam gdzie poniża się człowieka, traktuje tylko jak obiekt seksualny, nie widzi się w nim człowieka tylko narzędzie do zaspokojenia a tak jest w krajach arabskich, kóre napawają mnie i wszystkim z mojego otoczenia wstrętem i obrzydzeniem, piszac te słowa az mam gęsią skórkę na rękach. Wiem tylko że sprawiedliwości stanie się zadość i miliony strasznie maltretowanych kobiet będą miały szansę jeszcze żyć w szczęliwym i normalnym otoczeniu, za sprawą Boga jedynie.
-
Gość: jarek_858@o2.pl, aeee171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/18 13:34:26
Moim skromnym zdaniem to te burki to jakaś masakra jest !oczywiście są jakieś granice religijne ale bez przesady np. jak my (europejczycy) jedziemy do krajów islamskich , nie koniecznie arabskich , to musimy przestrzegać tamtego prawa .. a jak oni do nas to już narzucają swoje , wolnośc religijna . .. wystarczy popatrzeć na Anglię za 6 lat PONAD POŁOWA społeczeństwa angielskiego będzię wyznawała islam :/ ,czy o to nam chodzi ? a co będzie za 12 lat ? .. przeciętna rodzina muzułmańska ma ok.6 dzieci .... a europejska 1 najwyżej dwa :/ gdzie tu jest logika ''zachodnia'' .... dążymy do globalizmu ..... Nie nie europo-amerykanskiego tylko ISLAMSKIEGO ! :/
-
Gość: amira, 188.33.13.10*
2010/01/04 05:37:10
Jestem człowiekiem płci żeńskiej i współczuję bardzo ludziom noszącym burki. Gdybym nosiła na codzień burkę i żyła w sredniowieczu pewnie współczułabym rycerzom w ciężkich zbrojach...
Co jest gorsze- cywilizacja nakazujaca wszystkim identyczny wyglad, gdzie jednostka niewiele znaczy ale ma zapewniona anonimowosc i ukrywanie wlasnych rodzinnych brudow, czy tez cywilizacja zmierzajaca do totalnej roznorodnosci w ubiorze i zachowaniu, gdzie kazda jednostka jest rozpoznawalna, przez co tez namierzalna i identyfkowana na kazdym kroku, monitorowana przez cale swoje zycie i rozliczana ze wszystkich grzechow?
gdzie jest wiecej morderstw i gwaltow- w Afganistanie, czy w USA?
czy nasze prababcie wyszlyby w mini na ulice?
czy nasze corki wyjda po bulki do sklepu bez pelnego makijazu i czy dostana nowe cycki pod choinke?

Nie ganmy kobiet noszacych burki w europie, bo ich babki nawet nie wiedzialy, ze istnieje inny swiat, matki nie pomyslalyby o ucieczce ani zmianie, corki pewnie beda nosic czadary a wnuczki wstazki na warkoczach...

Chce tylko powiedziec, ze swiat sie zmienia, w kazdym miejscu inaczej i z rozna predkoscia. Nie nalezy go "ulepszac" na sile i rownac jak najszybciej.

dzieci muzułmanek sa narazone na krzywice z braku witaminy d dostarczanej m in w pokarmie, dzieci europy z mlekiem matki moga dostac alkohol, narkotyki a czasem nawet w spadku dostaja aids

psychopaci, mordercy i gwalciciele sa wszedzie na zachodzie musza sie tylko wykazac wiekszym sprytem aby nabroic

nie ma spoleczenstwa lepszego lub gorszego, niezawodnego systemu politycznego, uniwersalnej ideologii- wszystkie sa beznadziejne i nie ma co na tym rozmyslac.

internauto- zanim zaczniesz naprawiac swiat skup sie na wlasnych potrzebach i znajdz droge do wlasnego szczescia!

-
Gość: Anula, cpe-109-207-145-100.docsis.tczew.net.pl
2010/08/05 16:46:58
Jasne bez sensu patrzeć na swiatylko przez kratkę na oczach. Niech zasłaniają głowe jak musza ale bez przesady część twarzową mogły by mieć odsłonięta tylko dlatego żeby sie bezpiecznie poruszać